Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1920. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1920. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 października 2011

"Relief" and the Bold is born Smiały story pt III/„Odsiecz” i narodziny „Śmiałego”

Casus belli for a war in Eastern Galicia was armed action of Ukrainians on 1st of November 1918. In well prepared action about 1500 soldiers took Lvov capitol of eastern Galicia without much of resistance. Weak and unprepared Polish units were able to keep west part of the city but were removed from every strategically important point.

As Lvov was one major polish city (probably 70% of almost 200 000 citizens were polish) reaction of forming Poland was inevitable.

Captured Train was included in group of maj. Julian Stachniewicz along with 470 soldiers of 4th and 5th legionary regiments, six machine guns and battery of 4 field cannons. At 5 of November group moved from Krakow in the direction of Przemysl which has been meanwhile captured with its citadel by Ukrainians.

On the way in Bochnia captured train was split in two and christened PP1 Piłsudczyk comanded by captain Wilk-Wyrwiński and PP2 Śmiały commanded by Lt . Jerzy Lewandowski

At 10 th of November Śmiały raided Przemysl successfully and with its support Ukrainians were removed from Przemysl before evening of 11th.
My finished model of kanonwagen for Śmiały

Bezpośrednią przyczyną działań wojennych w Małopolsce Wschodniej było zbrojne wystąpienie oddziałów ukraińskich we Lwowie 1 listopada 1918 r. W dobrze przygotowanej akcji wzięło udział około 1500 żołnierzy ukraińskich, którzy praktycznie bez oporu opanowali większość miasta wraz z ważniejszymi obiektami. Słabe i nieprzygotowane do walki oddziały polskie zdołały utrzymać się do końca dnia w zachodniej części miasta oraz w kilku podmiejskich redutach obronnych.
Zdobyczny pociąg pancerny włączono w skład grupy majora Juliana Stachiewicza, liczącej 470 żołnierzy z 4 i 5 pułku piechoty legionowej, sześć ciężkich karabinów maszynowych i jedną czterodziałową baterię armat polowych. 5 listopada grupa ta wyruszyła w kierunku Przemyśla. 
Pociąg pancerny po dotarciu do Bochni została podzielona na dwie jednostki - PP nr 1 „Piłsudczyk” pod dowództwem kpt. Wilk-Wyrwińskiego i PP nr 2 „Śmiały” pod dowództwem por. Jerzego Lewandowskiego.

„Śmiały” dokonał 10 listopada udanego wypadu do Przemyśla, a dnia następnego wspierał z dużym powodzeniem polskie działania w twierdzy. Po dwudniowych walkach 11 listopada oddziały polskie opanowały Przemyśl.
 
Since 12 th much stronger battle group commended by col. Michal Karaszewicz-Tokarzewski was being formed to revive Lvov locked in urban combat of weak polish forces and many volunteers (including many youths and students of who were later christened Lvov eaglings ).

Battle group gathered in Przemysl numbered around 1500 men at 18th November.

Most important was an element of surprise and fast tempo of attack making it difficult to Ukrainians to form prepared defence.

First Śmiały raided railway up to Medyka as scouting by combat and was successful without meeting any organized defence able to sop it.

In the evening whole group were loaded into 6 trains and included both armored trains Śmiały and Piłsudczyk. Leading element was PP1 Śmiały which was strengthened by some elements of PP 1.

Smiały was commanded by Captain Ludwik Hickiewicz and its crew consisted of 6 officers (including later commander Lt Małagowski) and 106 NCOs and soldiers including pioneer team for rail works.

Od następnego dnia zaczęto w Przemyślu organizować silniejszą grupę bojową pod dowództwem podpułkownika Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza. łącznie grupa liczyła około 1500 ludzi.
Liczono przede wszystkim na element zaskoczenia i szybkość przerzutu własnych wojsk, który uniemożliwiłby żołnierzom ukraińskim zorganizowanie skutecznej obrony. Słuszność takiej decyzji potwierdzał wypad „Śmiałego” w dniu 18 listopada z Przemyśla w kierunku Lwowa. Załoga pociągu pancernego zabrawszy ze sobą trzy plutony piechoty i saperów, skierowała się do Medyki celem rozpoznania i oczyszczenia trasy kolejowej. Po udanej akcji pociąg wrócił do Przemyśla.
Po południu 18 listopada całość sił ekspedycyjnych rozpoczęła załadunek. Konwój składał się z 6 pociągów transportowych poprzedzanych przez PP nr 2 „Śmiały”, którego dowództwo objął kpt. Ludwik Hickiewicz. Obsadę pociągu PP2 „Śmiały” tworzyło 6 oficerów oraz 106 podoficerów i szeregowców, w tym pluton saperów mających naprawić zniszczone tory i mosty. PP nr 2 „Śmiały”, stanowił główną podporę pancerną grupy i kosztem PP nr 1 został mocniej dozbrojony.
Śmiały at Main Railstation in Lvov
Trains mission was to clear the rail and protection of whole group in transit by territories occupied by Ukrainians. Expedition called „Relief” left Przemysl at 5 AM 19 November. After traveling 30 kilometers it was attacked by artillery near Sądowa Wisznia but shelling was ineffective. Around 2 PM at 20 th Relief reached Main station in Lvov. Then full of armed Austro Hungarian units that not participated in fights in the city but in Polish hands.


Polskie pociągi pancerne miały za zadanie torowanie drogi i ochrony przerzutu całej grupy przez obszary opanowane już przez wojska ukraińskie. 19 listopada około godziny 5.00 ekspedycja wyruszyła. Po przebyciu około 30 km w okolicach Sądowej Wiszni pociągi zostały ostrzelane przez artylerię ukraińską, która jednak nie uczyniła strat wśród transportowanych oddziałów. Konwój nie niepokojony już przez wroga dotarł 20 listopada o godz. 14.00 na Dworzec Główny we Lwowie.

Earlier post in Śmiały history :

Śmiały story pt 1

poniedziałek, 7 lutego 2011

Fate of KuK Armored Trains/ Los CK pociągów pancernych

Przed wspomnianą reorganizacją roku 1917 Armia CK straciła oficjalnie jeden pociąg pancerny, kilka innych skreślono w 1917 roku z aktywnej służby. Nieznany jest los improwizowanych i wąskotorowych pociągów.
Pierwsze pociągi stracone przez KuK był improwizowanymi składami z lat 1914 oraz jeden ł zdobyty przez Rosję w 1915 roku w kapitulującym Przemyślu (jednak nic na jego temat nie wiadomo, nie był też żadnym pociągiem z oficjalnym numerem, bowiem ich los jest znany).
Z pozostałych pociągów:
Jugosławia zagarnęła pociąg numer III (typ MAV 1917)
Węgry IV, VII oraz wycofany w 1917  Nr XI (nowoczesny skład z wagonem motorowym konstrukcji Kapitana Schobera) wraz z elementami wycofanych I, VI, VII i VIII (połowa składu długiego VIII pozostała po reorganizacji).
Czechosłowacja: 28 października 1918 Wycofany w 1917 numer II oraz wagony z VI i VII.
Z wymienionych pociągów w krótkich walkach między Węgrami a Czechosłowacją, czesi zdobyli pociąg nr VII oraz prawdopodobnie wagon z pociągu VIII w sierpniu  1919 interweniując przeciw Węgierskiej Republice Rad.
Do końca nie ma pewności co dokładnie wpadło w ręce polskie – Według Wolfganga Sawodnego były to czynne pociągi III i VIII (jednak elementy numeru VIII przypisuje też Węgrom).
Zarówno pociągi II i VIII były dużymi pociągami typu MAV (czyli składały się z 2 wagonów artyleryjskich , 2 lokomotyw oraz wagony z ckmami każdy) tak więc możliwe, że Węgrom dostała się druga połowa starej VIII, Nie wiemy co się stało z drugą częścią starej III.
Już od stycznia 1918 działała w Krakowie tajna organizacja założona przez porucznika armii Austro Węgierskiej Antoniego Stawarza oraz kolejarza Jana Badziocha. - Polska Organizacja Dywersyjna. Składała się ona z Polskich żołnierzy stacjonujących w Krakowie pułków, harcerzy oraz kolejarz y i dezerterów ukrywających się w Krakowie. 30 Października na zebraniu ustalono, że 31 rozpocznie się rozbrajania Austro-Węgrów i przejmowanie miasta.
Mimo 12 tysięcznej załogi Krakowa 60 członkom organizacji Stawarza przy pomocy ludności Krakowa i harcerzy  udało się zdobyć bez walki koszary i cytadelę oraz  internować rozbrojona Austryjacką załogę..
Na 31 października zaplanowano także próbę zdobycia bocznicy kolejowej na Prokocimiu w której stacjonował Austryjacki pociąg pancerny. Oddziałowi dowodzonemu przez Badzioch udało się rozbroić strażnicę żandarmerii jednak pociągu, który wyruszył na patrol nie było na stacji. 1 listopada zlokalizowano pociąg i w krótkiej nocnej  walce otoczyła go i zdobyła grupa pod dowództwem Wojciecha Marszałka. Jedyną ofiarą tego starcia był Austro Węgierski dowódca pociągu, który odmówił złożenia broni.
Zdobyto:
Dwie lokomotywy pancerne MAV serii 377 (numery 377.117 oraz 377.402)
Dwa pancerne wagony artyleryjskie MAV (141164 oraz 141455)
Dwa wagony z ckmami MAV (140866 i 150060)
Według Dokumentów polskich zdobyto pociąg pancerny typu V lub ze składu 3 dywizjonu pociągów pancernych ( pod koniec wojny Austro-Wegrzy wprowadzili pionierskie łączenie pociągów we zdolne do wzajemnego osłaniania się dywizjony po 2 pociągi typu 1917)
(Sawodny twierdził, że w polskie ręce dostał się jeszcze jeden wagon z ckmami – jednak Polskie źródła milczą na ten temat).
By był to pojedynczy pociąg typu V występuje w nim nadprogramowy wagon z ckmami. Prawdopodobnie były to więc spięte dwa pociągi 3 dywizjonu.
Następnym razem – na ratunek : „Odsiecz” i narodziny „Śmiałego”


Before aforementioned reorganization in 1917 KuK lost officially lost single train (IX) More than half of trains were removed from active duty in reorganization and scattered at many train depots across Austro-Hungary. Fate of the improvised and small gauge trains (used in Bosnia) is unknown. Most of  early war improvised trains were lost in Galitzian war in 1914 and last one in besieged Przemysl.
In 1918 after collapse of Austro – Hungary:
Yugoslavia took number III (MAV 1917 type)
Hungary active trains No  IV, VII and removed from service in 1917  No XI (most modern but non standard train of Captain Schober construction with first independent motor wagon built in 1915)  and elements of old numbers I, VI, VII i VIII (probably half of old long MAV train).
Czechoslovakia: 28 October 1918 Czechs took old No II in Prague and wagons from z VI and VII.
In short Czechoslovakian intervention in red Hungary in August 1919 Czechs captured from Hungarians further train No, VII and elements of old No VII.
As to what exactly fell into the polish hands remain some mystery. According to Wolfgang Sawodny they were active trains No III and VIII. (Both III and VIII were large MAV trains consisting both of 2 Armored artillery cars, 2 armored MAV 377 locomotives and single machine gun car.) So probably parts of No VIII that fell in Hungarian hands was locomotive and armored artillery car of old long VIII, fate of remaining parts of old III remains unknown..


Since January 1918 secret organization of soldiers, rail workers, boy scouts  and hiding deserters was functioning in Kraków organized by lieutenant of KuK army  Antoni Stawarz and railman  Jan Badzioch. POD – Polish Diversion Organization  . At 30 October Stawarz decided to start disarming Austria-Hungarian occupants and take control of the city next day. In spite of 12 thousand soldiers stationing in Kraków citadel 60 man of Stawarz’s organization with mobilized citizens and few Czechs and Slovaks captured barracks and citadel without combat, and disarmed and interned whole KuK personnel.
Also at 31 October movement against train depot at Prokocim with stationing here Armored train was made. Rag tag unit of 80 rail workers and deserters  under command of Józef Badzioch disarmed Military police unit, but the train disappeared It was soon located at patrol and at night of 1 November surrounded by small unit under command of  Wojciech Marszałek (standard KuK train crew was  listed as 48 man and officer for single train – so it was probably close to 100 men in the train itself). Single casualty of that combat was Austro-Hungarian officer that refused to surrender
Poland took:
Two armored locomotives of MAV series 377 (numbers 377.117 and 377.402)
Two armored artillery cars of  MAV type (141164 and141455)
Two machinegun cars of MAV type (140866 and 150060)
According to polish documentation –or 3 Division of armored trains was captured ( Close to the end of the war KuK formed their trains it two train Divisions capable of mutual support. Division consisted of two trains after 1917 reorganization.
(Sawodny claims that there was one more armored wagon (machine gun car) that fell into polish hands but Polish sources are silent on that matter, and in situation of lack of everything and concrete armored trains it would be n asset worth mentioning if present).
I believe train described as 3rd Division or type V train was in fact two trains of 1917 type (consistent with captured elements) combined and moving as one unit.


Captain Schober's modern armoured train - first motorwagon at the front/ Improwizowany pociag kapitana Schobera z pierwszym wpancernym wagonem motorowym z 1915. 

wtorek, 18 stycznia 2011

Śmiały story I - CK Kolejarze/ Short history of Austro-Hungarian armored trains


Pociąg pancerny nr 2 - Śmiały został sformowany 26 listopada 1918 we Lwowie. Tego dnia oficjalnym rozkazem podzielono na dwa pociągi (drugim a w zasadzie pierwszym był PP 1 Piłsudczyk) zdobyczny skład austro-węgierskiego pociągu pancernego (o nieustalonej do końca numeracji – Wolfgang Sawodny twierdzi, że były to dwa pociągi nr III i VIII połączone w jeden skład – co sugerują numery wagonów, ale Austryjacy zmieniali organizację swoich pociągów 3 razy, czyniąc duże przetasowania w taborze). Na początek wypada napisać słów kilka o samym pociągu z lat 1918-1921 i jego CK poprzednikach.
Austro-Węgry nie posiadały w 1914 roku pociągów pancernych, jednak już pierwsze miesiące pokazały wielką przydatność tego środka walki. Kilku dowódców kompanii kolejowych lokalnie tworzyło pociągi improwizowane często dosyć zaawansowane i nowatorskie. Dlatego dowództwo zdecydowało się na wprowadzenie pociągów pancernych na uzbrojenie. Zlecono budowę firmie MAV z Budapesztu. Budowa posunęła się błyskawicznie i już w grudniu 1914 pierwsze pociągi trafiły na front. Początkowo  (pociągi I-VI zakontraktowane w październiku 1914) standardowy pociąg składał się z dwóch wagonów pancernych uzbrojonych w 5 karabinów maszynowych (4 we wnękach po 2 na burtę oraz 1 w drzwiach na czele i końcu składu) i strzelnice karabinowe z pancernymi zasłonami.. Oraz lokomotywy typu 377 opancerzonej oaz wyposażonej w nowatorski system odprowadzania pary i dymu pod pociąg – by nie zdradzać jego pozycji w walce. Wagony budowano w dwu wariantach, z hamulcem ręcznym, oraz ze skrzynia w podwoziu, w której znajdowała się dodatkowa woda i węgiel dla lokomotywy. Opancerzenie pociągu składało się z 12 mm blachy żelaznej, jednak wkrótce okazało się nie wystarczające (rosyjskie karabiny maszynowe penetrowały taki pancerz) więc przebudowano go w bardzo wczesną wersja pancerza kompozytowego. Zewnętrzny 12 mm pancerz wzmocniono 40 cm warstwą dębowego drewna oraz 8 cm blachą po wewnętrznej stronie.
Jednak i takie pociągi szybko okazały się niewystarczające, bowiem ich uzbrojenie było za słabe. W 1915 zadecydowano o budowie wagonów artyleryjskich i wyposażeniu w nie nowych pociągów pancernych ( nr VII i VIII) oraz rozbudowanie takimi wagonami pociągu nr V.
Wagon był uzbrojony w morską armatę kalibru 70mm L/30 stosowaną na kutrach torpedowych w obrotowej wierzy oraz w identycznie opancerzony jak wcześniejsze wagony część uzbrojoną w 2 ckmy. Pociągi VII i VIII składały się z lustrzano ułożonych dwóch wagonów artyleryjskich, dwóch lokomotyw i jednego wagony z karabinami maszynowymi w środku i były uzbrojone w dwie armaty i 8 karabinów maszynowych (w tym czasie pociągi I i II otrzymały wagony artyleryjskie innego typu – z mniejszym polem ostrzału). Dodatkowo na froncie włoski zbudowano kilka pociągów o innej konstrukcji. W sumie w Armii CK służyło 12 pociągów pancernych (z czego tylko 1 został utracony w walce - IX w 1916)
W 1917 roku po reorganizacji związanej z utrwaleniem frontu większość starszego taboru wycofano pozostawiając w służbie ujednolicone pociągi o numerach III, IV, V,VII oraz VIII. Pociągi składały się z jednego standardowego wagonu artyleryjskiego, jednego wagonu z karabinami maszynowymi oraz lokomotywy 377. Wszystkie one służyły do końca wojny i wpadły w ręce państw rodzących się na grobie CK monarchii w 1918 roku.
W polskie ręce dostały się wspomniane pociągi o numerze III i VIII – o okolicznościach tego zdarzenia oraz ich późniejszych losach w następnym odcinku.

Armored Train no. 2 - Śmiały entered service 26 November 1918. On that day large Austro-Hungarian built train that was fighting in Lemberg was split to form PP2 "Śmiały" and PP1 "Piłsudczyk." There is some discussion on the exact numerals of which K.U.K train was parted but considering few reorganizations that Austrians did during the war i am leaning to Wolfgang Sawodny interpretation of two trains number III and VIII apparently serving jointly at the time of capture. This note will be about Austro Hungarian Trains that were predecessors of Śmiały during World War and source of its equipment. 

K.U.K. forces did not have any armored trains at the start of hostilities, but soon there was observed that such weapons could be worthy in combat. Few commanders of rail companies improvised armored trains and used them with great success in the Russian font.. In light of such good performance as early as September and October of 1914 saw official order of first armored trains built specifically for combat. Rail works MAV from Budapest delivered first trains in December 1914. Early trains numbered I to VI consisted of 2 armored wagons armed with 5 machine guns each (two each side and fifth at the front and back  end), armored loopholes for rifles and locomotive of small Type MAV 377 armored and equipped with unique steam transport system to dispense smoke and steam under the train to hide its movement and position in combat. Wagons were built in two versions, front one was equipped with hand brakes and back one had storage space for extra water and coal in a trunk under the floor. Armor was made from 12 mm steel plates but proved to be ineffective against Russian machine gun fire. It was soon strengthen with 40 cm wooden plates and another 8 mm steel plate on the inside – making it first composite armor. 

Such armor was powerful enough to stop low caliber artillery shells and shrapnel but trains were soon considered to weakly armed for combat. In 1915 decided to built new armored trains equipped with artillery. From ordered 3 new trains two were build ( no. VII i VIII) and third wagons were used to strengthening trains already in line.

New trains were based on artillery wagon equipped with 70 mm sea gun used on torpedo boats placed in rotating turret at the front half of the wagon, with second half taken by armored box with 2 machine guns identical to the previous armored wagons . New trains consisted of two artillery cars, two MAV 377 locomotives and single centrally posed machine gun wagon of the older type. They were armed with 2 canons and 8 machine guns.

Unformed train wagons were used to strengthen train V and possibly one other unknown unit, additionally trains I and II were equipped with gun wagons of non standard build inferior to MAV constructions.

There were few improvised constructions serving on Italian front but build differently to MAV standard. Number of Austro-Hungarian trains totaled twelve with one (IX) lost in 1916).

According to Sawodny after stability of fronts in 1917 trains were reorganized, with older and non standard ones dropped and rest rearmed to standardized type consisting of 1 MAV artillery car, one MAV machine gun car and single 377 locomotive. Trains left in service were numbered III, IV, V,VII and VIII.  They all served till end of the war and were captured by Austro Hungary successor states. As mentioned trains III and VIII  fallen into Polish hands – circumstances of it and their future history will be subject of next – coming soon note .



niedziela, 16 stycznia 2011

Mosty Dyneburga/ Dyneburg Bridges

Dzięki uprzejmości Marka Planta( twórcaPygmy Wars )zdobyłem fascynujące zdjęcie mostu kolejowego w Daugavpills. Opis zdjęcia mówi o I wojnie światowej. Trudno mi ocenić datowanie (jakość jest świetna tylko skan mały), ale samo zdjęcie jest genialne.
Na południe od mostu pięknie widać umocnienie na przyczółku, a po drugiej stronie zdaje się widać podjazd drogowy na most (kolejowy !) i przeprawę drogową pod mostem wspominaną przez czołgistów. Nie widać też wody w rowach (o wodzie  nie wspominają, natomiast współcześnie w nich jest). Po drugiej stronie droga zachodzi z mostu, więc musiał być kolejowy z możliwością przekraczania  drogowego. tory po drugiej stronie chroni od południa jakiś płot, mur lub nasyp.
Dwa zagadkowe elementy to dziwna linia przechodząca przez lewe przęsło mostu (możliwe , że to uszkodzenie fotografii), oraz kładka (?) na północ od mostu.
Sytuacja strategiczna nie wspomina nic o moście  na północ od mostu kolejowego, natomiast pewnie podobny był charakter kładek w mieście o które toczyła się walka.
Dziwna biała smuga może być też łachą, jak widać ze współczesnego zdjęcia Dźwina jest dosyć płytką w okolicach mostu.
Co ciekawe nie ma śladu po drodze pod mostem ani po szerokim nasypie, jednak sam most jest bardzo podobny. Stalowa konstrukcja skrzynkowa.
original photo - upside down
Thanks to courtesy of Mark Plant (of the PygmyWars  ) I've got this beautiful photo of Dyneburg citadel and  rail bridge(top one). Its hard to say when photo was made (its labeled as WW I apparently).
Whats really interesting is very well visible rail bridge itself (so target of 28 sept attack and witness of Train duel).
At the south of west bridge there is great embarked fortification, and road is coming up and into the rail line !! (bridge is rail but with road  !). There is also clearly seen road that tankers wrote in the memoirs. Also there is some wall or embankment at the south of the rail in the east bank
Two troubling things are little bridge at the north (there is no mention of it in any information about battle - but probably small bridges of strategical importance were of similar size).
Secondly, strange white line is running through left span- but thats probably a damage on the photo or something similar (or after closer analysis and look at modern photos it could be some kind of river sand reef thing - as Dauga/Dzwina is not to deep).
No size of under the bridge road of 1919 nor embarkment on the left of the bridge, but bridge itself was very similar in 1919 and now. Box steel construction. 

Ale by nie było zbyt wesoło, mapa z 1867 pokazuje kolejny most ! W samym forcie :P na szczęście w 1919 na pewno go nie było, bo czołgi zatapiały łodzie będące jedyną drogą ucieczki z fortu po uchwyceniu mostu...
But in a surprising twist : there was suppose to be another bridge in 1867, small bridge from fort to citadel ! Fortunately certainly it was absent in 1919 as tanks were stopping Bolsheviks evacuating by boat ! 
 Myślę, że to nie koniec przygód z mostami Dynebuga :>
I suspect thats not the last word of Daugavpils bridges ! 



wtorek, 11 stycznia 2011

Wagon szturmowy Śmiałego 1919 / Śmiały's geshutzwagen WIP


Kontunuując projekt budowy pociagu Śmiały z taborem Austro-Wegierskim zbudowałem wagon szturmowy z ckmami. Konstrukcja na razie jest podstawowa, bez większości detali.
Ponownie skala 1:100 na podwoziu wagonika TT.
To wagon wsparcia który znajdował się zwykle w środku składu lustrzanego (wyposażonego w dwa kanonenwageny i dwie lokomotywy) oraz przed i za lokomotywą w przypadku pociągów nieuzbrojonych w armaty. 

I've built geshutzwagen to go with my Śmiały based on Austro-Hungarian wagons.Rough WIP without the detailing. Again 1:100 (15mm) on TT (1:120 wagon undercarriage).
It was machine-gun wagon that was placed centrally in Panzer Zugs with mirror configuration (with locomotive and kanonenwagen on each side) or before and after locomotive with Zugs without kanonenwagen 

niedziela, 9 stycznia 2011

Dyneburg - bitwa o przedpole / Battle of Dyneburg bridgehead 28 sept 1919

Pierwsza bitwa pod Dyneburgiem, a właściwie bitwa o przedmieścia Dyneburga rozegrała się 27 i 28 września 1919 roku.
Od końca sierpnia nad Dźwiną operowała grupa operacyjna Rydza –Śmigłego składająca się z 1 i 3 Dywizji Piechoty Legionów. 30 Sierpnia podjęła ona pierwsza próbę zdobycia miasta, ale okupując to ciężkimi stratami sowieci zdołali się utrzymać. Ciężar walk przeniósł się na wschód i pod Dyneburgiem, gdzie linia polska stykał się z pozycjami Litewskimi panował we wrześniu względny spokój. Rydz Śmigły planował ponowny atak miasta, do którego gotowość osiągnął 21 września. Podjęto decyzję o ataku, jednak Alianci zdecydowanie sprzeciwili się jakiemukolwiek wkroczeniu Polaków do miasta, (mimo, że uzgodniono z rządem Łotwy, iż Polacy traktowali by miasto jako Łotewski i po walce przekazali je Łotyszom – co miało ostateczni miejsce gdy miasto padło po właściwej Bitwie pod Dyneburgiem w styczniu 1920) więc cele strategiczne ograniczono do wyparcia bolszewików z przyczółka i wysadzenia mostów na Dźwinie.
W operacji miały wziąć udział następujące siły:
1. Dywizja Piechoty Legionów w składzie 1., 5. i 6. Pułk Piechoty Legionów
cztery baterie artylerii polowej i pięć baterii artylerii ciężkiej. (5 i 8 bateria 1 pap leg)
2. Kompania czołgów kpt Dafour (24 FT 17)
PP. Śmiały Szeroki (2 armaty 75mm, 1 armata ciężka i 1 moździerz)
Naprzeciw Legionistów znalazła się 53 Estońsko Łotewska dywizja piechoty w składzie
Estońska Brygada Strzelców, 4. i 6. Pułki Łotewskie, Strzelców
trzy pociągi pancerne, w walce BP no. 4 Kommunard (cześć lekka z 4 armatami 75 mm i części ciężka z 3 armatami ciężkimi) prawdopodobnie liczony jako 2 pociągi.
W sumie na 5000 bolszewików nacierać miało 7000 Polaków.

27 września pierwszego dnia szturmu 1 i 6 pułkom piechoty legionów udało się przy wsparciu czołgów wyprzeć bolszewików za Dźwinę i zniszczyć most drogowy oraz kładkę drewnianą. Jednak natarcie na fort broniący dostępu do mostu kolejowego zostało na skutek braku współdziałania pomiędzy piechota artylerią i czołgami odparte. Nie wspomina się o działaniach polskich pociągów pancernych, natomiast artyleria Kommunarda nękała i zadawała legionistom straty przez cały dzień, rażąc artylerią przez rzekę.

Do ataku na fort 28 stycznie wyznaczono 3 kompanie 1 i 5 ppleg. Po krótkiej nawale skoncentrowanej na forcie o 5:30 ruszyły wraz z I i III plutonem czołgów do ataku. Piechota wyminęła czołgi jednak zaległa pod ogniem ckmów umieszczonych na wiadukcie kolejowym. Do walki wkroczył też przez most sowiecki pociąg pancerny, którego ogień przerwał atak piechoty. Wtedy do akcji wprowadzono Śmiałego szerokiego i pociągi pancerne rozpoczęły pojedynek artyleryjski. Jego efektem było uszkodzenie dwóch czołgów z czego jednego ogniem własnym. Pojedynek rozstrzygnął się w momencie wprowadzenia do walki polskiej artylerii, przegnany na wschodnią stronę rzeki z powrotem do miasta Kommunard został wyrzucony z szyn i wyłączony z walki. Czołgi, które w trakcie pojedynku zlikwidowały opór na nasypie, przekroczyły tory kolejowe.
Podążyła za nimi piechota. Czołgi przełamały zasieki broniące fortu i ogniem armat i ckmów uciszyły punkty oporu na wałach. Piechota zdobyła fort szturmem na bagnety. Resztki bolszewików zostały rozbite podczas próby ewakuacji, jednak w obliczu zdobycia mostu, jedyną drogą było pokonanie Dźwiny łodziami lub wpław. Dzięki ogniowi czołgów żadna z łodzi nie przedarła się na drugi brzeg. Fort upadł o 6:45. Do godziny 21 trwały prace saperskie a następnie wysadzono most kolejowy. Operacja zakończyła się pełnym sukcesem.
In September 1919 Polish forces consisting of 1 and 3 Legionary Infantry divisions stood against Soviet 25 and 4 divisions across Dźwina River. HQ Decided to eliminate soviet bridgehead in Dyneburg/Daugavpils on the west/south bank of river. Entente was radically opposed against Polish forces moving inside of the city (in spite of Polish-Latvian arrangements). So operation was to be reduced to eliminating bridgehead in form of old Russian fort, and destroying al 3 bridges (2 road and 1 rail).
At 27th September infantry supported by Ft17 tanks and artillery managed to push out soviet force out of the Grivka suburbs and destroy road and wooden bridges. Attack on fort failed and was to be repeated with better support in the following day.
At 28 September after short artillery preparation at 5:30 am 3 companies of 1 and 5 legionary regiments (1st Legionary Division) and I and II tank platoons attacked the Fort. Infantry was stopped by machineguns placed on railway embankment and artillery of soviet armored train Kommunard storming through the bridge. Polish train Śmiały-Broad took the duel and train artillery exchange followed. Tanks moved over infantry and continued assault while soviet train retreated to the soviet part of the river but continued to fight. It was derailed and eliminated from combat by polish artillery. After silencing its guns tanks managed to break through embankment and into fort earth walls. Than infantry followed with bayonet charge and took the fort at 6.45 am. Remnants of the fort defenders tried to cross the river by boats but Polish tanks stopped all of them from crossing. AT 21 pm bridge was blown up ending the battle. 
Unfortunately due to entente objection city was taken in combined Polish –Latvian operation at January 1920

piątek, 7 stycznia 2011

And now for something completely different...Śmiały!




Mój projekt Bitwa pod Dyneburgiem nabiera kształtów bardzo powoli, ale nabiera.
W jego ramach rozpocząłem budowę Śmiałego - jednego z dwóch bardzo ważnych elementów bitwy (drugim było Broniepojezd 4 Kommunard Fiedorenki).
Ale natrafiłem na pewien problem. Zawsze chciałem zbudować Śmiałego w oparciu o tabor Austro-węgierski, natomiast pod Dyneburgiem walczył Śmiały-Szeroki oparty o zdobyczny tabor sowiecki, w dodatku dość improwizowany...
Rozwiązanie jest tylko jedno, zrobię kolejny pociąg :P
Wpis o samej bitwie wkrótce.

Wracając do Śmiałego
Prace nad kanonwagenem posuwają się powoli do przodu, brak mu jeszcze działa (tu tymczasowe mocno i trochę detali, ale większość nitów jest na miejscu. Wagon wygląda tak (na przyciętym na wymiar podwoziu TT - czyli 1:120 - sam wagon w skali 1:100:


For my Dyneburg Battle project i decided to build two Armoured trains Śmiały and Bp no 4 Kommunard, but I started to work on Austro-Hungarian style Śmiały train, and there was Śmiały-broad/wide (Russian gauge version) at Dyneburg battle (with not surprisingly whole different wagons and and locomotive)... ! So for Dyneburg i will have to build another train, but as i always wanted to build original Śmiały so i followed. Here is Kanonenwagen WIP. Its 1:100 scale, based on TT(1:120) scale wagon.
Note about battle itself soon...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...